O młynarzu Przaśniku i tajemniczym nieznajomym
Około trzeciej dekady XIII wieku książę Konrad I Mazowiecki wskutek zabłądzenia w lesie podczas polowania i pościgu za jeleniem trafił do chaty młynarza Przaśnika nad Węgierką. Ten nieświadomy tożsamości swojego gościa ugościł go serdecznie na noc wespół z żoną Dobiechną i dziećmi (starszym Lestkiem oraz młodszym Chwałkiem) przaśnym chlebem oraz miodem od leśnych pszczół. Następnego dnia obserwującego pracę swoich gospodarzy księcia Konrada odnaleźli w końcu jego rycerze. W podziękowaniu za gościnę wyniósł on młynarza do godności szlacheckiej i wydał przywilej o założeniu osady nazwanej na jego cześć Przasnyszem.
Metryka
- Data 2021-05-25








