10 kwietnia 2010 roku na stałe zapisał się na kartach najnowszej historii Polski. Dokładnie 10 lat temu w katastrofie polskiego samolotu TU-154 pod Smoleńskiem zginęło 96 osób. Wśród ofiar byli prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką, dowódcy wojsk, biskupi, ważni urzędnicy państwowi, znane osobistości życia społecznego.

Polska delegacja leciała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
Jedną z osób, które poniosły wówczas śmierć był przasnyszanin ppor. Paweł Krajewski, jeden z dziewięciu funkcjonariuszy BOR, którzy zginęli w katastrofie prezydenckiego samolotu. Paweł Krajewski urodził się w 1975 roku w Szczytnie jednak od najmłodszych lat związany był z Przasnyszem. Tu chodził do Szkoły Podstawowej nr 3 i Technikum Mechanicznego, bardzo aktywnie działał w harcerstwie. W Biurze Ochrony Rządu służył 14 lat.

"Salwy i Doły"

Pod niebem ciężkim jak ołów
Salwy mgłę leśną rozdarły
Stosy ciał strącone do dołów
Z na pół żywymi zmarli

Nikt straconych nie uczcił
Tylko do katyńskich dołów